poniedziałek, 6 października 2008

MY

Tak na prawdę jakie my jesteśm ? hę? przez "ę" ? chciałbym tu przywołać takie stwierdzenie z jednego z polskich współczesnych fimów (nawet pomimo tego jak bardzo współczesne polskie kino odbiega od bycia określonym mianem "dobre"), a mianowicie : "... w życiu każdej kobiety przychodzi taki dzień kiedy nie cieszy jej nawet kolejna para butów kupionych po przecenie." Niestety muszę stwierdzić, iż powyższy prawie cytat jest trafny, gdyż sama - nawet JA - doświadczyłam tego na własnej skórze. Pytanie : To ile jeszcze tych par butów do szczęścia? Hę?

2 komentarze:

rOzaLinda pisze...

ja obecnie jestem na etapie,
że nawet wielopak nowych butów nie pomaga.
czasami substytut miłości musi mieć ramiona nie obcasy ;/ jej poleciałam w bAnaU :*

lanolina pisze...

substytut miłości nie istnieje:P